poniedziałek, 23 grudnia 2013

"W blasku świec cały dom..."


Niech Święta Bożego Narodzenia będą dla Was wszystkich 
czasem pełnym rodzinnego ciepła i wzajemnej miłości.
 Magia Świąt niech wypełni Wasze domy oraz serca 
spokojem i szczęściem.

WESOŁYCH ŚWIĄT czytelnikom bloga życzy: Malinowy Skarb 



środa, 18 grudnia 2013

Prezenty pełne uczuć...

Dostawać prezenty jest bardzo miło. Jednak móc podarować coś drugiej osobie i widzieć pojawiający się uśmiech na twarzy jest o niebo lepsze! Święta są ku temu doskonałą okazją:) Mnie osobiście samo wybieranie upominków dla bliskich, zastanawianie się co sprawi najwięcej przyjemności, a niejednokrotnie przeprowadzanie swego rodzaju "dochodzenia" o czym dana osoba marzy, sprawia dużo radości. 

Na moją córkę w tym roku, oprócz gotowych prezentów ze sklepu, pod choinką będą czekać również zabawki wykonane przeze mnie. Każdej z nich tchnęłam garść matczynych uczuć - tego nie sposób kupić w żadnym sklepie... Mam nadzieję, że ucieszą moją Malinkę;)  

czwartek, 12 grudnia 2013

Nasze przedświąteczne zabawy

Grudniowe dni upływają nam pod znakiem Świąt. Oprócz sumiennego odliczania dni, mamy jeszcze w zanadrzu rozmaite aktywności:) Oto niektóre z nich:

- dopasowywanie: przygotowałam twarz Mikołaja, głowę renifera oraz bałwana pozbawione oczu, nosów, nakryć głowy (poroża w przypadku renifera;)) i brody. Zadaniem było oczywiście przyporządkowanie odpowiednio poszczególnych elementów. 

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Odliczanie rozpoczęte!

Rozpoczął się Adwent, a wraz z nim oczekiwanie na Święta Bożego Narodzenia:) Przygotowałam dla Malinki różne zabawy oraz aktywności, które nam ten czas zajmą i umilą. 

Kalendarz Adwentowy będzie w tym roku bardzo prosty - choinka z ponumerowanymi miejscami na bombki.  

poniedziałek, 18 listopada 2013

Zimowo nam!

Teoretycznie nadal jesień.. ale już jakaś taka znudzona, mało atrakcyjna bez barwnych liści i słońca, które coraz rzadziej nam przyświeca. Dlatego my już czekamy na zimę:) Na śnieg, sanki, lepienie bałwana.... o ile biały puch dopisze w tym roku:) Jesteśmy dobrej myśli... tym bardziej, że zaprzyjaźnił się z nami nie lada gość! Zamieszkał u nas i wcale nie niesie chłodu;) Przeciwnie, z racji bycia pierwszym bałwanem tej zimy, zachowuje przyjazne nastawienie, uśmiecha się szeroko i wypatruje śniegu..tego prawdziwego.. za oknem:)    

niedziela, 17 listopada 2013

Laboratorium badawcze

To nic, że za oknem zimno i ponuro.... , ani że nasza piaskownica dawno została zapieczętowana na czas zimy... U nas zabawa trwa nadal w najlepsze:) Jedyna różnica - mini piaskownicę urządziłyśmy sobie w domu:) Przygotowałam blachę do pieczenia i nasypałam do niej piasku. Do tego oczywiście cały zestaw niezbędnych przyborów: między innymi mamy łyżki, miarki, kubeczki, lejek oraz sitko. Dla urozmaicenia przygotowałam zabarwiony ryż, a także kilka niewielkich kamieni.